16 marca 2018

White SEO i black SEO

Uczciwość popłaca – tak w życiu, jak i w pozycjonowaniu. Dlatego też powierzając swoje SEO agencji musisz mieć pewność, że korzysta wyłącznie z legalnych, akceptowanych przez Google metod SEO, które nie nałożą na Twoją stronę filtra i pozwolą Ci skutecznie oraz stabilnie utrzymać wysokie pozycje w wyszukiwarce. Część osób decyduje się jednak przyspieszyć ten proces, inwestując w nie do końca legalne i akceptowane działania. Mowa tu o white oraz black SEO.

 

Dlaczego white i black?

Odpowiedź jest bardzo prosta – white oznacza jasność, czystość i klarowność. Black natomiast coś nielegalnego i… mocno wątpliwego. Niestety, wiele osób (i nierzadko również agencji) mając na celu uzyskanie w krótkim czasie wysokich pozycji, decyduje się na podjęcie działań z zakresu black SEO. Często jednak na własne ryzyko, ponieważ roboty Google na bieżąco i niezwykle skutecznie weryfikują internetowych oszustów i tym samym eliminują z katalogów wybrane strony, nakładając na nie dodatkowe kary. White SEO to działania zgodne z wytycznymi Google, natomiast black SEO wręcz przeciwnie.

 

White SEO

Dzięki white SEO, Twoja strona jest atrakcyjna zarówno dla użytkowników, jak i robotów Google, które poprawnie je odczytują i nie zauważają występujących błędów oraz naruszeń. White SEO obejmuje m.in. unikalność treści, wysokiej jakości content na stronie, optymalizację kodu, wymianę linków z zaufanymi i bezpiecznymi serwisami, zbliżonymi tematycznie.

Ponadto, na stronie korzystającej tylko z legalnych metod pozycjonowania, nie znajdziemy elementów nawigacyjnych w Java Script lub Flash. Metody z zakresu inbound marketingu, czyli marketingu przyciągającego, są najbezpieczniejsze i najbardziej wartościowe zarówno dla użytkownika, jak i wyszukiwarki Google. Taka strona posiada wysokiej jakości usability i jest o wiele częściej odwiedzana przez internautów, ponieważ uzyskuje analogicznie wyższe pozycje.

 

Black SEO

Black SEO stanowi całkowite przeciwieństwo legalnych i bezpiecznych dla strony działań pozycjonowania. Z takich metod korzystają witryny o słabej reputacji, które nie tylko nie dają gwarancji uzyskania wysokich wyników w wyszukiwarce, a co więcej nie potrafią ich długo utrzymać. Strony, które opierają swoje działania SEO na „czarnym kapeluszu” nie spełniają ogólnie przyjętych standardów jakościowych.

Jakie działania zaliczają się do black SEO? To między innymi ukrywanie treści na stronie, nadmierne upychanie słów kluczowych w tekście, dopisywanie do treści zupełnie przypadkowych fraz w celu zwiększenia prawdopodobieństwa jej wyświetlania w wynikach Google, tworzenie pustych stron (tzw. doorway pages) oraz korzystanie z SWL – Systemu Wymiany Linków. Rezultat? Taka strona prędzej czy później na pewno trafi na niechlubną listę i doczeka się sankcji w postaci nałożonego filtra.

Niestety, wciąż wielu administratorów stron, zazwyczaj z niewiedzy lub niedokładnego sprawdzenia agencji SEO, której powierzają swoją stronę, naraża się na sankcje Google, motywowane szybkim uzyskaniem TOP 10. Czy jednak warto ryzykować swoją reputację dla szybkiego wzbicia się na szczyt i… równie szybkiego z niego upadku?

Powrót do listy